GLS Poland uruchamia wysyłki z Polski do USA i Azji
GLS Poland rozwija swoją ofertę międzynarodową i uruchamia usługę GLS Global, umożliwiającą wysyłki z Polski do Stanów Zjednoczonych oraz Chin – a szerzej także na kluczowe rynki Azji i Pacyfiku. To odpowiedź na rosnące zainteresowanie polskich firm sprzedażą poza Unią Europejską oraz zapotrzebowanie na bardziej przewidywalne i skalowalne rozwiązania logistyczne.
Nowa usługa wpisuje się w globalny trend, w którym eksport przestaje być domeną największych graczy, a staje się naturalnym kierunkiem rozwoju firm e-commerce i B2B. USA pozostają największym rynkiem e-commerce na świecie, natomiast Azja – z Chinami na czele – to dziś jedno z najważniejszych centrów globalnego handlu.
– Dla wielu firm eksport poza UE to kolejny krok, ale często utrudniany przez złożoność procesu. Naszą rolą jest go uporządkować i wyręczyć klienta w tym co często jest największym wyzwaniem – logistyce – od transportu po kwestie celne – mówi Tomek Zwiercan, Managing Director w GLS Poland. – W praktyce oznacza to dostęp nie tylko do dwóch kierunków, ale do całego regionu. USA i Chiny to najbardziej rozpoznawalne rynki, ale w rzeczywistości otwieramy firmom dostęp do całego regionu APAC – w tym m.in. Hongkongu, Japonii, Singapuru czy Korei Południowej. Dzięki temu firmy mogą rozwijać sprzedaż stopniowo, w zależności od swoich możliwości i strategii – dodaje.
Logistyka, która wspiera sprzedaż – nie tylko transport
GLS Global opiera się na modelu, który zakłada pełną kontrolę nad procesem – od nadania w Polsce, przez transport i odprawę celną, aż po doręczenie w kraju docelowym i tym samym porządkuje jeden z najbardziej złożonych elementów sprzedaży zagranicznej – logistykę. Zamiast łączenia wielu dostawców i rozproszonych procesów, firmy otrzymują jedno, spójne rozwiązanie, które pozwala zachować kontrolę nad całym przebiegiem dostawy. W praktyce oznacza to większą przewidywalność kosztów i czasu doręczenia oraz ograniczenie ryzyka błędów formalnych, które często pojawiają się przy eksporcie poza UE.
Taki model pozwala również rozwijać sprzedaż zagraniczną bez konieczności każdorazowego budowania nowych procesów logistycznych – co ma kluczowe znaczenie przy skalowaniu biznesu.
Dzięki współpracy z lokalnymi partnerami oraz globalnej sieci operacyjnej, proces jest spójny i przewidywalny niezależnie od kierunku.
W przypadku Azji kluczową rolę odgrywa partnerstwo z SF Express – największym operatorem logistycznym w regionie – co zapewnia pełne pokrycie operacyjne i efektywną obsługę ostatniej mili. Z kolei w Stanach Zjednoczonych GLS działa jako lokalny operator, co przekłada się na bardzo dobrą znajomość rynku oraz rozwiniętą sieć sprawdzonych partnerstw, wspierających efektywną realizację dostaw.
Efektywność kosztowa bez utraty szybkości
GLS Global wykorzystuje model łączony – drogowo-lotniczy – który pozwala firmom utrzymać równowagę między czasem dostawy a kosztem. Dzięki temu możliwe jest oferowanie konkurencyjnych warunków klientom końcowym bez konieczności ponoszenia wysokich kosztów transportu lotniczego. W praktyce oznacza to większą elastyczność w kształtowaniu oferty, lepszą kontrolę marży i możliwość skalowania sprzedaży zagranicznej w sposób bardziej efektywny kosztowo.
Standardowy czas doręczenia wynosi około 5–14 dni roboczych dla USA oraz 5-7 dni roboczych dla dużych miast w Chinach.
Największa bariera? Nie rynek, tylko przygotowanie
Choć potencjał eksportowy jest duży, wiele firm nadal wstrzymuje się z wejściem na rynki poza UE – głównie ze względu na złożoność procesu.
– Firmy nie boją się dziś USA czy Chin jako rynków, tylko ryzyka błędów – szczególnie w obszarze dokumentacji i formalności. W praktyce eksport nie zaczyna się od wysyłki, tylko od właściwego przygotowania procesu – podkreśla Piotr Sawicki, Project Manager Customs Compliance w GLS Poland.
Jednym z kluczowych elementów jest odpowiednie zaprojektowanie modelu dostawy – w tym zasad podziału kosztów i odpowiedzialności. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera wsparcie partnera logistycznego już na etapie projektowania procesu – a nie dopiero przy samej wysyłce.
– Właściwe dopasowanie warunków dostawy, takich jak Incoterms®, ma bezpośredni wpływ na doświadczenie odbiorcy i przewidywalność całego procesu. To decyzja biznesowa, a nie tylko operacyjna – dodaje Piotr Sawicki.
Dopiero w kolejnym kroku pojawiają się kwestie formalne – jak numer EORI (identyfikator firmy w systemie celnym) czy poprawna klasyfikacja towarów (HS/CN) – które warunkują sprawną odprawę celną i terminowość dostaw.
– W praktyce to właśnie połączenie tych elementów – od modelu dostawy, przez dokumentację, aż po operacyjną realizację – decyduje o powodzeniu eksportu. Dlatego w ramach GLS Global firmy mogą liczyć na wsparcie w uporządkowaniu całego procesu, co pozwala ograniczyć ryzyko błędów i szybciej przejść od planów do realnej sprzedaży na rynkach poza UE – stwierdza Piotr Sawicki.
„World Tour” biznesu – eksport jako stały element strategii
GLS Poland rozwija komunikację usług międzynarodowych w ramach koncepcji „World Tour” – pokazując eksport jako proces powtarzalny możliwy do skalowania z zaufanym partnerem, a nie jednorazowe działanie.
W tym podejściu Europa pozostaje „codzienną sceną”, natomiast USA i rynki Azji to kolejne przystanki na trasie rozwoju biznesu – dostępne dzięki jednej, spójnej sieci logistycznej, wspieranej przez lokalną obecność i partnerów operacyjnych na rynkach docelowych.
– Wsparcie polskich eksporterów nie powinno być traktowane jako projekt specjalny, tylko standardowy proces. Naszą rolą jest sprawić, żeby był on dla klientów przewidywalny i bezproblemowy – niezależnie od tego, czy mówimy o wysyłkach do Berlina, Nowyego Jorku czy Szanghaju – podsumowuje Tomek Zwiercan.